Testy diagnostyczne

Humor z zeszytów

Kontakt

OPIS I ANALIZA

PRZYPADKU ROZPOZNANIA I ROZWIĄZANIA

PROBLEMU WYCHOWAWCZEGO

Uczennica z trudnościami w nauce

 

     1.Identyfikacja problemu.

Każde dziecko w wieku szkolnym rozwija się w nieco innym tempie, w odmiennych warunkach środowiskowych i wychowawczych, każde jest odrębną indywidualnością, różni się od swoich rówieśników różnymi cechami psychicznymi i fizycznymi. Chcąc prawidłowo kierować rozwojem ucznia i jego wychowaniem, doskonalić uzdolnienia i zalety, a zwalczać i usuwać braki, musimy przede wszystkim dokładnie dziecko poznać. Obserwować jego zachowanie i poczynania w różnych sytuacjach. W czasie pracy z dziećmi zdarza się, iż obserwujemy zachowania dziecka odmienne od pozostałych. Z czasem, w wyniku badań psychologicznych i pedagogicznych, może okazać się, że mamy do czynienia z dzieckiem, które ma obniżoną zdolność intelektualną. Jest to stan charakteryzujący się istotnie niższym od przeciętnego ogólnym poziomem funkcjonowania intelektualnego i zaburzeniami w zakresie przystosowania się. Zaburzenia w przystosowaniu przejawiają się w postaci zaburzeń w zakresie dojrzewania, uczenia się i przystosowania społecznego. Rozpoznajemy, więc obniżoną zdolność intelektualną dziecka w przypadku, gdy: poziom funkcjonowania procesów orientacyjno – poznawczych, intelektualnych i wykonawczych jest niższy od przeciętnego, poziom dojrzałości społecznej – tempo nabywania wiadomości i umiejętności są niższe niż u większości jego rówieśników wychowujących się w tym środowisku.

 

    W klasie pierwszej technikum, w której objęłam wychowawstwo w roku szkolnym 2006/007, zwróciłam szczególną uwagę na uczennicę, która była absolwentką Szkoły Specjalnej (chora na epilepsję), ale ze względu na dużą ilość punktów z testu gimnazjalnego została przyjęta do technikum. Uczennica pochodzi z rodziny rozbitej – rodzice od dawna są po rozwodzie. Mieszka z mamą i starszymi siostrami. Jej wiedza kształtowała się na poziomie 1 klasy gimnazjum.

    2.Geneza i dynamika zjawiska.

    Uczennica na lekcjach historii miała duże trudności z przyswojeniem sobie podstawowych pojęć, faktów i dat historycznych. Nawet, jeśli opanowała w domu minimalną ilość wiedzy, szybko ją zapominała i nie potrafiła odtworzyć tego, co sobie przyswoiła. Miała duże problemy z czytaniem tekstów źródłowych ze zrozumieniem i w pracy z mapą historyczną. Zauważyłam również jej trudności z zaaklimatyzowaniem się w klasie - na przerwach siedziała sama, nie potrafiła nawiązać kontaktu z rówieśnikami.

    Brak podstawowych umiejętności przedmiotowych u uczennicy zgłaszali mi również, jako wychowawcy, nauczyciele innych przedmiotów. Przeprowadziłam konsultacje z nauczycielami języka polskiego, języka angielskiego i matematyki, czyli przedmiotów, z których w przyszłości uczennica miała zdawać maturę. Okazało się, że ma również duże zaległości z tych przedmiotów. Przejawiała jednak zainteresowanie zawodem technologa odzieży o ogólnie krawiectwem.

    Obserwując brak postępów dziewczyny w nauce, postanowiłam skonsultować się z pedagogiem szkolnym. Wspólnie zadecydowałyśmy, że uczennicę należy skierować na badania psychologiczne (oczywiście za wcześniejszą zgodą matki) w celu przeniesienia jej do klasy zasadniczej.

    W klasie zasadniczej poziom nauczania z wszystkich przedmiotów jest niższy. Badanie w Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej potwierdziło moje przypuszczenia, że jej rozwój umysłowy odbiega od normy. Uczennica nie może kontynuować nauki w technikum, gdyż jest to ponad jej możliwości.

    3. Znaczenie problemu.

    Zadaniem szkoły jest podjąć takie działania, by uczennica zdała do następnej klasy i ukończyła szkołę zdobywając zawód, oczywiście niekoniecznie w technikum. Badanie psychologiczne wykazało nieznacznie obniżoną sprawność intelektualną uczennicy, co wynika z zaniedbań środowiskowych i braku wystarczającej stymulacji ze strony domu rodzinnego. Choroba sprawiła, że uczennica trafiła do szkoły specjalnej, gdzie jest zdecydowanie niższy poziom niż w zwykłym gimnazjum.

Doskonale rozumiałam, że brak opanowania przez uczennicę podstawowych treści programowych nie tylko nie pozwoli jej przyswoić sobie podstaw wiedzy historycznej, ale utrudni zdanie matury. Trudności w opanowaniu materiału mogą być przyczyną całkowitego zniechęcenia do szkoły, i zejścia na tzw. złą drogę, na przykład wagary.

4.Prognoza

    A. Prognoza negatywna

    Nie podjęcie żadnych działań przez szkołę spowoduje nasilenie się problemu. W efekcie doprowadzi do sytuacji, w której:

  

  • Uczennica będzie mieć coraz większe trudności w nauce;

  • Trudności spowodują frustrację i napięcie emocjonalne;

  • Wobec coraz słabszych wyników zniechęci się całkowicie do nauki, a co za tym idzie i do szkoły;

  • Zacznie wagarować, co jeszcze bardziej osłabi wyniki, a w efekcie uczennica nie zda do następnej klasy;   

  • Dużym problemem stanie się zdawanie w 2010 roku matury.

    B. Prognoza pozytywna

Podjęcie oddziaływań spowoduje, że:

  • Uczennica uzupełni braki w wiadomościach;

  • Zacznie chętnie i aktywnie uczestniczyć w zajęciach;

  • Wzrośnie jej motywacja do nauki;

  • Odzyska lub zdobędzie wiarę we własne siły i możliwości;

  • Nauczy się przezwyciężać trudności;

  • Polubi naukę i szkołę.

  • Odnajdzie się w nowej klasie - zyska przyjaciół,

  • Po trzech latach trwania szkoły zasadniczej podejmie decyzję o kontynuacji nauki w technikum uzupełniającym.

    5.Propozycje oddziaływań

    Metody indywidualnego postępowania muszą być dostosowane do możliwości rozwojowych ucznia, co oznacza poznanie poziomu jego uzdolnień, stawianie wymagań nieprzekraczających aktualnych umiejętności, życzliwą ich ocenę oraz wyrozumiałość do przejawianych trudności. Rozumiejąc powagę sytuacji postanowiłam założyć sobie następujące cele i zadania do wykonania:

Cele:

<!-

Skontaktować się z matką dziewczyny i przekonać ją do podjęcia decyzji o zmianie klasy;

<!--Wzbudzić zainteresowanie historią;

<!--W procesie dydaktycznym w szerokim stopniu wykorzystywać metody aktywizujące;

<!--Dostosować tempo pracy do możliwości uczennicy;

<!--Pracować dodatkowo po lekcjach;

<!--Często stosować podział klasy na grupy, dbając jednocześnie o to, aby w każdej grupie znaleźli się uczniowie prezentujący różny poziom wiedzy ogólnej i umiejętności ogólnoprzedmiotowych;

<!--Dostrzegać i nagradzać nawet drobne sukcesy uczennicy;

<!--Zwracać uwagę na przyjazną atmosferę na lekcji;

<!Ściśle współpracować z pedagogiem szkolnym i nauczycielami innych przedmiotów.

    6. Wdrażanie oddziaływań

    Uczennica decyzją Dyrektora Szkoły musiała ukończyć klasę pierwszą technikum pozytywnie, był to warunek do przeniesienia jej do klasy drugiej zasadniczej zawodowej. Zatem cały drugi semestr klasy pierwszej wdrażałam szereg działań mających na celu pomoc dziewczynie.

    Na lekcjach historii stosowałam wobec uczennicy indywidualizację nauczania. Wprowadzałam dodatkowe zadania, które pozwalały na dostosowanie tempa pracy oraz stopnia trudności
do indywidualnych możliwości dziewczyny. Wiele dodatkowych materiałów i pomocy dydaktycznych przygotowywałam samodzielnie.

    Często starałam się stosować podział klasy na grupy. Starałam się dostrzegać wysiłek i zaangażowanie uczennicy, chwalić nie tylko za sukcesy, ale przede wszystkim za systematyczną pracę. Dostosowałam wymagania edukacyjne do zaleceń z Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej.

    Monitorowałam wyniki uczennicy w nauce i jej sytuację w zakresie postępów w nauce, rozmawiałam z nauczycielami uczącymi w mojej klasie, znajdując najlepsze rozwiązania w celu pozytywnego ukończenia przez uczennicę klasy pierwszej technikum.

    Starałam się na zajęciach lekcyjnych stwarzać właściwą i przyjazną atmosferę.

    Przeprowadzałam rozmowy z matką uczennicy, zarówno podczas spotkań comiesięcznych z rodzicami, które organizuję, jak też w innych terminach, w toku rozmów indywidualnych. Przedstawiałam jej wszystkie argumenty, przemawiające za koniecznością kontynuowania przez córkę nauki w szkole zasadniczej zawodowej. Było to dla niej trudne, bowiem jej marzeniem jest, aby córka posiadała wykształcenie średnie. Przekonałam ją, że nauka w szkole zawodowej wcale nie przekreśla możliwości kontynuacji dalszej edukacji w technikum uzupełniającym. Matka przyjęła moje argumenty.

    7. Efekty oddziaływań

         Uczennica ukończyła klasę pierwszą pozytywnie (przewaga ocen dopuszczających), a Rada Pedagogiczna przychyliła się do prośby rodzica
o przeniesieniu uczennicy do klasy zasadniczej. Obecnie zakończyła semestr pierwszy pozytywnie ze wszystkich przedmiotów, zaaklimatyzowała się w klasie. Od drugiej klasy szkoły zasadniczej nadal uczę ją historii i pozytywne efekty widać również na moim lekcjach:

<!--Pozbyła się „stresu” gdyż wyrównała swoja wiedzę z wiedzą innych uczniów;

<!--Chętnie i coraz aktywniej zaczęła uczestniczyć w lekcjach;

<!--Uwierzyła we własne możliwości;

<!--Zaczęła uzyskiwać coraz lepsze wyniki w nauce;

<!--Zaczęła być aktywna na moich lekcjach;

<!-Chętnie wykonuje prace dodatkowe;

<!--Samodzielnie bez pomocy odrabia zadania domowe.

 

    Uczennica jest częściej uśmiechnięta i zadowolona z efektów swojej pracy. Częste pochwały wzmocniły ją pozytywnie i zachęciły do większego wysiłku umysłowego. Wzmocniła się samoocena uczennicy, nabrała ona wiary w siebie, nie ucieka od problemów, nauczyła się o nich mówić i je pokonywać. Z efektów zadowolona jest również mama uczennicy.

    Coraz chętniej nawiązuje pozytywne kontakty z rówieśnikami. Jest lubiana w klasie. Czuje się z nią związana. Zaangażowała się w życie klasy i poczuła się potrzebna.

    Osobiście jestem zadowolona z moich poczynań, ponieważ widzę, że zmiana poziomu nauczania pozytywnie wpłynęła na rozwój uczennicy. Mam nadzieję, że będzie chciała kontynuować naukę w technikum uzupełniającym.